Casa Blanka

sztuka wglądu w siebie
sztuka wglądu w siebie

Odpowiedzi są już w Tobie.
Tu odkrywasz, jak do nich dotrzeć.

Czy masz czasem takie poczucie, że coś w Twoim życiu jest nie tak – mimo że obiektywnie wszystko jest w porządku?

Coś się w Tobie męczy i nie umiesz tego określić.

Patrzysz na innych – na instagramie lub wśród znajomych – i masz wrażenie, że ich życie jest takie bardzo „ich”. Dopasowane. Spójne. Na swoim miejscu.

U Ciebie niby wszystko jakoś idzie, a jednak raz na jakiś czas pojawia się nieznośna myśl typu:
„Czy to naprawdę będzie już tak wyglądać?”.

To jak z butami w dobrym rozmiarze – niby pasują, ale jednak coś uwiera.
A przecież dobrze znasz to uczucie, kiedy coś jest naprawdę dopasowane.

Miewasz przebłyski, że Twoje życie mogłoby wyglądać inaczej.
Ale w sumie nie wiesz nawet jak.

A może ignorujesz te sygnały, bo nie bierzesz ich na poważnie?
W końcu przecież „nie masz powodów do narzekania”.

Powrót do siebie

Nie ma znaczenia, czy Twoje życie jest intensywne i barwne, czy ogarnęła je rutyna i stagnacja.

Jeśli nie wiesz, kim jesteś i czego tak naprawdę pragniesz w życiu, to trudno o poczucie spełnienia.

Czy wiesz, co najbardziej Cię cieszy?
Co lubisz robić tak po prostu, bez celu?
Czym dla Ciebie jest prawdziwe szczęście?

Czasem nawet na tak proste pytania trudno odpowiedzieć.
Bywa, że za własne odpowiedzi traktujemy to, co inni uważają za słuszne.

Nie dlatego, że coś z Tobą nie tak.
Raczej dlatego, że przez lata uczyliśmy się słuchać świata bardziej niż siebie.
W dzieciństwie nasze zdanie i uczucia nie miały takiego znaczenia. Decyzje i tak zapadały poza nimi.

Jeśli inni mówią jak żyć, to kontakt z własnym wnętrzem powoli się urywa.
Słabnie zaufanie do siebie i swoich impulsów.
Sygnały z wnętrza cichną.

Ale one tak naprawdę nigdy nie znikają.

Są w Tobie.
Czekają.

Powrót do siebie nie polega na wymyślaniu nowej wersji życia.
Polega na odzyskiwaniu kontaktu z tym, co już w Tobie jest.

Od subtelnych sygnałów z ciała.
Od małych „lubię” i „nie lubię”.
Od tego, co czujesz, zanim zdążysz to ocenić.

Zatem jak poczuć to, co od dawna próbuje się do Ciebie przebić?
Jak rozpoznać, „co jest naprawdę moje„?

Sztuka jako narzędzie wglądu

Możesz na przykład wziąć pędzel i zacząć malować, podążając za spontanicznymi impulsami. Albo wyciąć z gazet słowa i zdjęcia – i ułożyć z nich kolaż, dostrajając się do tego, co czujesz w środku.

Tak po prostu. Bez pomysłu na obraz, bez wizji, bez planu.

Pociągnięcie za pociągnięciem pędzla, skrawek za skrawkiem, Twój wewnętrzny świat zaczyna odsłaniać się przed Tobą na papierze.
A Ty zyskujesz coraz głebszy dostęp do siebie.

Być może teraz myślisz:
„to nie dla mnie, przecież nie umiem malować, rysować, nie mam talentu ani zdolności artystycznych”.

Tylko że tutaj wcale nie chodzi o umiejętności plastyczne. To nie są warsztaty dla artystów – nie uczymy się tu technik malarstwa, zasad kompozycji ani historii sztuki. To, czy obraz nadaje się do powieszenia na ścianie, nie ma znaczenia.

Tu chodzi o coś znacznie prostszego – o sposób komunikacji z samym sobą.

Miejsce, w którym możesz być sobą

A wszystko to dzieje się w mojej pracowni – przestrzeni stworzonej po to, by odzyskać kontakt ze sobą, którego szukasz od dawna, ale nie wiesz jak go odnaleźć. Gdzie można twórczo i beztrosko spędzać czas, by odkrywać siebie i własne odpowiedzi.

Bez dogmatów, bez presji, bez ocen, porównań. Bez „tak powinno się robić”.

Tutaj nikt nie sprawdza, czy malujesz „dobrze”. Nikt nie patrzy, czy to co robisz, jest właściwe. Jesteś tu ze sobą – i to wystarczy.

Podczas warsztatów będziesz słuchać tego, co mówi Twoje wnętrze – nie głowy, nie rad z zewnątrz, ale tego cichego głosu, który wie.

Ludzie przychodzą tu z głową pełną myśli.
Na początku chcą „zrobić dobrze”, zrozumieć, znaleźć sens.

Jednak z czasem coś się zmienia.

Zaczyna się pojawiać zaufanie – do siebie, do procesu, do tego, że wszystko ma swój rytm.
Zamiast analizować, ludzie zaczynają czuć.
Zamiast kontrolować – pozwalają sobie na swobodę, błędy, eksperymenty.

A na koniec da się usłyszeć:
„Nie chce się stąd wychodzić”.

Można pomyśleć, że to zasługa mojej pracowni i warsztatów.

Jednak ludzie po prostu wrócili do miejsca, które zawsze było w nich, dostępne w każdym momencie – tylko o nim zapomnieli.

Powrócili do Siebie.

Zastanawiasz się, czy to dla Ciebie?

Szukasz swojej drogi, ale wszystko dookoła podpowiada Ci „jak żyć”. Chcesz wreszcie usłyszeć siebie, nie innych.

Czujesz, że czas coś zmienić w swoim życiu – ale albo nie wiesz co, albo brakuje Ci odwagi i pewności, żeby zrobić „ten” krok.

Szukasz chwili tylko dla siebie. Czegoś twórczego i kreatywnego, co da Ci wytchnienie i świeże spojrzenie oraz oczyści głowę.

Jeśli czujesz, że to o Tobie, dalej dowiesz się, w jakiej formie pracujemy i wybierzesz warsztaty dla siebie.
Wgląd w siebie to sztuka, którą warto opanować.

Jakich efektów możesz się spodziewać?

🌱 Mniej samokrytyki, więcej zaufania do siebie

Nauczysz się wchodzić w kontakt ze swoimi sygnałami z wnętrza – sięgać po odpowiedzi do siebie, a nie tylko na zewnątrz. Chętniej doświadczasz życia i próbujesz nowych rzeczy, bo przestajesz się bać niepowodzeń. To, co myślą inni na Twój temat zaczyna tracić na znaczeniu.

🔥 Odwaga do zmian i większy luz

Nabierzesz klarowności i siły, żeby wreszcie ruszyć z miejsca – albo pewniej realizować się w swoich aktualnych wyborach. Przywrócisz spontaniczność, która była zanim świat powiedział Ci „tak się nie robi”.
Nie musisz już tak bardzo się starać i tak dużo udowadniać.

🕊️ Większa harmonia i lekkość

Zaglądanie do własnego wnętrza to forma dbania o siebie. Po warsztatach zobaczysz osobiste sprawy szerzej, zyskasz większą samoświadomość – a co za tym idzie, większy spokój.
Odkryjesz, że sztuka to nie fanaberia – to narzędzie, po które możesz sięgać, kiedy potrzebujesz wytchnienia, jasności albo po prostu wiedzy o tym, co w danej chwili czujesz, czego potrzebujesz, jaką decyzję chcesz podjąć.

Co mówią uczestnicy?

Dlaczego to robię?

To ja, Blanka. Na co dzień pracuję dorywczo, a w sezonie jako florystka. Pracownia Casa Blanka to moje dodatkowe zajęcie – robione z potrzeby serca, nie z przymusu.

Sama maluję nieregularnie. Czasem w momentach chaosu i zagubienia, kiedy potrzebuję wrócić do siebie. Czasem po prostu wtedy, gdy uda mi się zagospodarować czas tylko dla siebie. A bywa, że po długim dniu ląduję na social mediach, bo to najprostsze.

Ale kiedy już siadam i maluję – odkrywam coś, czego nie znajdę nigdzie indziej. Swoją wrażliwą naturę. Piękno własnego wnętrza. Schematy myślenia i działania, których na co dzień nie widzę. Głębsze warstwy siebie, do których w zgiełku codzienności po prostu nie mam dostępu.

I właśnie dlatego to robię.

Nie dlatego, że mam idealne życie i chcę Ci pokazać, jak je osiągnąć. Ale dlatego, że wiem, jak działa to narzędzie – nawet jeśli sama sięgam po nie rzadziej, niż bym chciała.

Wiem też coś jeszcze. Można w nieskończoność kupować kursy online, które kurzą się na wirtualnych półkach (mówię z autopsji) – bo po długim dniu trudno się zmobilizować samemu. Stacjonarne warsztaty działają inaczej. Czas jest wyznaczony, miejsce zarezerwowane, ktoś na Ciebie czeka. Te godziny poświęcone tutaj na siebie to niewielki fragment w skali całego życia. Ale właśnie ta zewnętrzna struktura sprawia, że naprawdę siadasz i malujesz.

Prowadzę kursy od 2018 roku. I za każdym razem przekonuję się, że każdy wyciąga z tego coś innego – czasem małe odkrycie, czasem wielki przełom. Kursantka po kursie zmieniła życie zawodowe. Inny uczestnik zaczął malować i sprzedawać obrazy. Ktoś inny poczuł większy spokój. Jeszcze ktoś odkrył, że potrzebuje więcej czasu dla siebie – i zaczął go sobie dawać.

Nie wiem, co Ty z tego wyciągniesz. Ale wiem, że proces malowania może Ci w tym pomóc.

Ja tworzę przestrzeń, daję narzędzia i towarzyszę w procesie. Wszystko, czego się tu dowiesz, nie znika po powrocie do domu. Znasz technikę, wiesz jak jej używać – i możesz kontynuować to, co zostało zaczęte, we własnym zaciszu.

Rzuć jeszcze okiem na pracownię...

A teraz wybierz warsztaty dla siebie:

To jest właśnie ten kluczowy moment. Poniżej, po kliknięciu w daną opcję znajdziesz warianty warsztatów i wszystkie szczegóły. Wybierz to, co woła w Tobie „chcę”, nawet jeśli głowa twierdzi co innego. I zrób ten jeden krok w kierunku siebie.

Wycinki z gazet
Dla tych, których ciągnie do innej wizualnej pracy z wnętrzem w technice kolażu analogowego (3h)
Wkrótce

A może chcesz otrzymywać ode mnie listy? Listy od B.

Będę szczera. Nie mam jeszcze gotowego planu na newsletter. Listy będą pojawiać się w Twojej skrzynce spontanicznie. Na pewno nie tak regularnie jak rachunki (i nie w takim klimacie), bardziej jak listy od bliskich na święta 😉

Nie będzie to pisanie dla pisania, ale jedno jest pewne. Chcę, żeby ten newsletter był dla Ciebie wartościowy, i możesz mieć na to wpływ już od pierwszego maila (zobaczysz o co chodzi po zapisie). 

A tak w skrócie…

Jeśli się zapiszesz:

→ Na starcie otrzymasz RABAT na kurs Vedic Art w mojej pracowni, później mogą pojawiać się kody zniżkowe na inne warsztaty
→ Będziesz dostawać zaproszenia na  warsztaty „w fazie testów”, których nie ma jeszcze w mojej ofercie, w wyjątkowych cenach
→ Możesz dodatkowo otrzymywać powiadomienia o nadchodzących warsztatach w mojej pracowni, jeśli tylko chcesz i wybierzesz taką opcję (w pierwszym mailu).

Pozostańmy w kontakcie!

Napisz do mnie lub zajrzyj na moje social media (instagram lub facebook), by być bliżej tego, co dzieje się na warsztatach i w pracowni oraz czym jest sztuka wglądu w siebie.